Forum

Najciekawsze historie świata

Ludzie
5 lipca 2018

Zły guru z Tybetu

Noce z Rinpocze

Popularny na Zachodzie mistrz buddyzmu wskazał uczennicom drogę do nirwany. Przez swoje łóżko.
Michaela Hass
Süddeutsche Zeitung Süddeutsche Zeitung

Gdy Oane Bijlsma po raz pierwszy wchodziła do buddyjskiego centrum medytacyjnego Rigpa w Amsterdamie, miała 34 lata. A za sobą – związek, który właśnie się rozpadł. Szukała „miłości, wspólnoty i nowego kierunku w życiu”. Wszystko to zdawała się odnajdować w tym budynku z pozłacanymi posągami Buddy, podczas kursu „Czym naprawdę jest medytacja”. – Aż mi powiedziano, że istotą buddyjskiej drogi jest ofiarowanie siebie guru. A ja nie chciałam żadnego guru – wspomina.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć