Forum

Najciekawsze historie świata

Reportaż
9 maja 2019

Pompeje na Karaibach

Był pył

Większość mieszkańców zdążyło już opuścić niegościnną wyspę Montserrat. Garstka śmiałków wciąż jednak próbuje przetrwać u podnóża aktywnego wulkanu.
Na podst. Grands Reportages

Laurę Taylor wyrwały ze snu dzikie wrzaski w ogrodzie. Mocno zaspana zwlekła się z łóżka i wystawiła głowę przez drzwi od werandy. – A co to za hałasy? Chyba widzicie, że jest jeszcze ciemno? Bawcie się trochę ciszej! – zbeształa dzieciaki. – Mamo, przecież noc już się skończyła, jest już ranek… – usłyszała. W jednej chwili oprzytomniała. Rozejrzała się i zrozumiała, co oznacza ten ponury mrok spowijający miasto. Gdy 18 lipca 1995 roku mieszkańcy karaibskiej wyspy Montserrat wstali z łóżek, przekonali się, że wraz z nimi przebudził się wulkan Soufrière Hills.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć