Artykuły

Dwóch ludzi na sekundę

Bomba demograficzna

Numer 21.2022
Tuż przed pandemią średnia długość życia wynosiła 72,8 lat. Do roku 2050 może osiągnąć 77 lat. Tuż przed pandemią średnia długość życia wynosiła 72,8 lat. Do roku 2050 może osiągnąć 77 lat. Shutterstock
W listopadzie urodzi się ośmiomiliardowy Ziemianin. Prognozy ludnościowe ONZ zaskakują zarówno w bliższej, jak i w dalszej perspektywie.
Każdego roku przychodzi na świat około 135 mln ludzi. Pod względem geograficznym i wiekowym są oni jednak rozmieszczeni bardzo nierównomiernie. I te różnice będą się powiększać.Shutterstock Każdego roku przychodzi na świat około 135 mln ludzi. Pod względem geograficznym i wiekowym są oni jednak rozmieszczeni bardzo nierównomiernie. I te różnice będą się powiększać.

Kiedy narodził się Jezus z Nazaretu, ludzie na Ziemi byli stosunkowo rzadkim gatunkiem. Żyło wówczas około 300 mln przedstawicieli gatunku Homo sapiens. Prawdopodobnie ze względu na nie najlepsze warunki – głód, epidemie, wojny – nie mogli spełnić boskiego polecenia: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się”. Ilostan ludzkości pozostawał więc stosunkowo stabilny, czasami doznawała znaczących ubytków wskutek takich katastrof, jak epidemie dżumy, ospy czy kiły. Demografowie przypuszczają, że w 1804 r. po raz pierwszy na Ziemi żyło razem miliard ludzi. Gdy późniejsza królowa Elżbieta II leżała w swoim łóżeczku w 1927 roku, globalna populacja osiągnęła dwa miliardy. Potem wszystko potoczyło się błyskawicznie. W 1960 r. – trzy, w 1974 r. – cztery, w 1987 r. – pięć miliardów.

06.10.2022 Numer 21.2022
Reklama