Forum

Najciekawsze historie świata

Obyczaje
1 sierpnia 2013

Z wizytą u św. Jakuba

Muszlo, prowadź!

Pielgrzymka do Santiago de Compostela to coś więcej niż przelotny flirt z Bogiem, tradycja, moda czy sposób na ciekawe wakacje.
El Pais
Tygodnik FORUM Tygodnik FORUM

Nad wiekowymi placami i wąskimi brukowanymi uliczkami Santiago de Compostela unoszą się duchy milionów peregrinos (pielgrzymów), którzy przybywali tu od niepamiętnych czasów, przemierzając jeden z najdłuższych i najbardziej rozbudowanych szlaków pielgrzymkowych świata. Gdy przebywszy setki, a nieraz tysiące kilometrów, pątnicy stają w końcu przed barokową fasadą katedry św. Jakuba w północno-zachodniej Hiszpanii, wielu ma w oczach łzy. „Tylko ci, którzy potrafią się wzruszyć, powinni odwiedzać Compostelę” – pisał Gonzalo Torrente Ballester (1910–1999), hiszpański pisarz, laureat prestiżowej Nagrody Cervantesa.

Święty dym w katedrze

Większość przybywających do Santiago kieruje pierwsze kroki do katedry, gdzie w jednej z krypt znajduje się relikwiarz św. Jakuba. Ostatnie metry między wejściem do kościoła a środkowym filarem z płaskorzeźbą apostoła należy pokonać na kolanach (tak w przeszłości czynili papieże, królowie i książęta).

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć