Forum

Najciekawsze historie świata

Ludzie
10 października 2013

Prawo do nauki

Co mi się stało?

Fragmenty autobiografii „To ja jestem Malala”
Der Spiegel

Rankiem do pokoju weszli moi rodzice i obudzili mnie jak zwykle. Na śniadanie, które zrobiła mama, była słodka herbata, chapati i sadzone jajka. Zjedliśmy je razem: mama, tata, mój brat Atal i ja. To był ważny dzień dla mojej mamy. Tego popołudnia miała udać się do mojej szkoły i otrzymać od nauczycielki przedszkolnej, pani Ulfat, pierwszą lekcję czytania i pisania.

Ojciec zaczął napominać Atala, który miał wtedy osiem lat i był naprawdę nieznośny; Wiesz Atal, kiedy Malala zostanie premierem, ty będziesz co najwyżej jej sekretarzem. Atal się wściekł. Wrzeszczał: Nie, nie, nie! Nie chcę być kimś gorszym niż ona! To ja będę premierem, a ona moją sekretarką. Przez tę całą sprzeczkę zorientowałam się, że jestem już strasznie spóźniona i nie zdążę nawet zjeść swojego jajka ani sprzątnąć po śniadaniu.

Test z wiedzy o kraju poszedł mi lepiej, niż się spodziewałam. Pojawiły się pytania o Muhammada Alego Jinnaha i o to, w jaki sposób ustanowił on w Pakistanie pierwsze państwo islamskie. Odpowiedziałam na wszystko i byłam pewna dobrej oceny. Ja i moje koleżanki byłyśmy szczęśliwe, że mamy to już za sobą. Stałyśmy, plotkując, i czekałyśmy , aż woźny Buba zawoła, że podjechał j nasz autobus.

O 12.00 Buba wywołał nas przez głośnik. Zbiegłyśmy do autobusu. Wszystkie dziewczyny zakryły twarze. Ja szalem zakrywałam zawsze tylko głowę, nigdy twarz.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć