Forum

Najciekawsze historie świata

Ekologia
13 marca 2014

Mroczna prognoza dla świata

Wiatraki nam nie pomogą

Cieszcie się życiem, póki możecie, bo świat ma przed sobą już tylko 20 lat spokoju – wieszczy pionier ekologii James Lovelock.
The Guardian
Tygodnik FORUM Tygodnik FORUM

W 1965 r. Shell chciał się dowiedzieć, jak będzie wyglądał świat w roku 2000. Zasięgnął opinii różnych ekspertów, którzy snuli wizje pojazdów o napędzie jądrowym, poruszających się na poduszkach powietrznych i wszelkiego rodzaju innych fantastycznych osiągnięć. Gdy naftowy koncern zwrócił się do naukowca Jamesa Lovelocka, przepowiedział on, że najpoważniejszym problemem w 2000 r. będzie środowisko naturalne. – Sytuacja będzie się pogarszać do tego stopnia, że znacznie zaszkodzi waszym interesom – ostrzegał. – I oczywiście tak się stało – mówi dziś z uśmiechem.

Lovelock głosi swoje przepowiednie od połowy lat 60. ze swego jednoosobowego laboratorium w starym młynie w Kornwalii, a fakt, że się sprawdzają, przyniósł mu pozycję jednego z najbardziej poważanych niezależnych naukowców. Pracując w pojedynkę od 40 roku życia, skonstruował urządzenie do wykrywania freonów i obserwacji rosnącej dziury ozonowej oraz sformułował hipotezę Gai, rewolucyjną teorię, wedle której Ziemia jest samoregulującym się superorganizmem. Z początku wyśmiewana przez wielu naukowców jako bzdury w stylu New Age, dziś teoria ta stanowi podstawę niemal wszystkich nauk zajmujących się klimatem.

Przez kilkadziesiąt lat fakt, że był zwolennikiem energii jądrowej niepokoił innych obrońców środowiska, ale ostatnio coraz większa ich liczba dochodzi do tych samych wniosków.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć