Forum

Najciekawsze historie świata

Cywilizacja
21 lipca 2016

Oko w oko, byle nie za długo

Psychotropy. Patrz mi w oczy (przez 3 sekundy)

(red.)

Miło, że ktoś na mnie patrzy? Owszem. Byle nie za długo… Kiedy spojrzenie nieznajomego/nieznajomej przestaje być sygnałem, że nas dostrzega, nawet z sympatią, a staje się uporczywym gapieniem się, natręctwem? Lub powodem do obaw, że ten przelot ptaszka nad głową jednak nie pozostał bez śladu? Ten problem zbadali londyńscy psychologowie. Uznali, że temat jest ważny – wiadomo przecież, że spojrzenie może nas zauroczyć, wzruszyć, ale także zbić z tropu, zdołować, wpędzić w kompleksy. Tyle różnych emocji można ponoć przekazać w spojrzeniu. A mówi się nawet czasem, że ktoś chciałby zabić wzrokiem.

O tym, czy kontakt wzrokowy jest nam miły, decyduje w znacznej mierze jego czas trwania. Aby to ustalić, przeprowadzono eksperyment. Wykazał on, że większość ludzi odbiera spojrzenie osoby nieznajomej jako sympatyczne, jeśli kontakt wzrokowy trwa około trzech sekund. Ale nie dłużej.

Nie odnosi się to wyłącznie do londyńczyków. Badacze dołożyli starań, by uzyskać wyniki reprezentatywne dla społeczności międzynarodowej.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć