Forum

Najciekawsze historie świata

Reportaż
16 marca 2017

Przesądy znad Brahmaputry

Polowanie na czarownice

Świat zapomniał o wyspie Madżuli. Lekarzy zastąpili znachorzy, wróciła wiara w zabobony, a wraz z nią krwawe porachunki z sąsiadami podejrzanymi o uprawianie magii.
Vidi Doshi

Radżan Pegu został zamordowany, ale najpierw, kilka dni przed jego śmiercią, mieszkańcy wioski Baspora urządzili spotkanie. W ciągu kilku tygodni doszło tu do serii niewyjaśnionych zgonów. Wieśniacy podejrzewali, że w grę wchodzi czarna magia. – Staruszku, czy jesteś czarownikiem? – spytali Pegu, wiekowego pasterza. – Nie jestem – odparł. Wezwali następnie jego syna Nurula, żeby stawił się przed zgromadzeniem. – Czy twój ojciec uprawia czarną magię? – Nie, nie, mój ojciec nie jest czarownikiem – odpowiedział syn.

Minęły cztery lata, odkąd jego ojciec wyzionął ducha w kępie wysokiej trawy, i Nurul wciąż nie wie, dlaczego wioska zwróciła się przeciw niemu. Rozmawiamy na targu rybnym Dżengraj na wyspie rzecznej Madżuli w stanie Asam na północno-zachodnim skraju Indii. Pamięta jak dziś ten przerażający wrześniowy tydzień, gdy oskarżono jego ojca o uprawianie magii. – Poszedł wypasać bydło do sąsiedniej wioski Sapori.

[pełna treść dostępna dla abonentów]