Forum

Najciekawsze historie świata

Historia
31 sierpnia 2017

Tajemnica pechowego klejnotu

Klątwa Koh-i-noor

Najsłynniejszy diament świata przynosił pecha kolejnym właścicielom. Mimo to Indie i Pakistan uporczywie domagają się jego zwrotu.
Na podst. The Guardian, The Australian

Dwudziestego dziewiątego marca 1849 roku ostatni maharadża Pendżabu, dziesięcioletni Dulip Singh, został wprowadzony do wspaniałej sali tronowej fortecy Lahaur zwanej Pałacem Luster. Ojciec chłopaka już dawno nie żył, a matkę porwano i zamknięto w pałacu poza miastem. Dulipa Singha otaczali teraz poważni panowie w czerwonych kamizelkach, porozumiewający się między sobą w dziwnym języku, z którego młodociany król Sikhów nie rozumiał ani słowa. Zachował godność odpowiednią dla władcy, ale był przerażony. Od miesięcy wywierano na niego presję i teraz w końcu się ugiął.

Wiktoria Wiktorii

Wojska imperium Sikhów zostały pokonane w bitwie pod Gudźaratem. Sojusznicy z Afganistanu pierzchli, 20 tys. żołnierzy lojalnych wobec maharadży złożyło broń. Pendżab był znów pod brytyjskim butem. Dulip Singh podpisał więc w Pałacu Luster akt kapitulacji. Ceremonia trwała tylko kilka minut. Sztandar armii Sikh Khalsa czym prędzej zwinięto, a nad fortem dumnie zawisła błękitno-biało-czerwona flaga imperium królowej Wiktorii.

Zapisy aktu kapitulacji były druzgoczące dla państwa Sikhów. Maharadża oddał prywatnej brytyjskiej firmie, Kompanii Wschodnioindyjskiej, ogromne połacie ziemi w Pendżabie. Przy okazji zmuszono go do przekazania królowej Wiktorii najcenniejszego przedmiotu na całym subkontynencie indyjskim: słynnego diamentu Koh-i-noor, zwanego Górą Światła. – Złapałem króliczka! – wykrzyknął z triumfem gubernator James Broun-Ramsay, lord Dalhousie, słysząc, że Dulip wreszcie podpisał warunki kapitulacji.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć