Forum

Najciekawsze historie świata

Ludzie
12 września 2013

Danie dla dyktatora

Kucharz, błazen i powiernik

Zwyczaje panujące na północnokoreańskim szczycie władzy najlepiej poznać od kuchni – jak Japończyk Kenji Fujimoto, mistrz przyrządzania sushi, który spędził wiele lat w Pjongjangu.
Gentleman’s Quarterly

Z nielicznych wiadomości docierających z Korei Północnej wynika, że regularnie powtarzają się tam klęski głodu. Jak się okazuje, przyczyną nie jest klimat, tylko ignorancja i buta dyktatora.

Zanim władzę objął Kim Dzong Il, nie brakowało ryżu, nikt nie musiał głodować. Minister rolnictwa, powszechnie chwalony, został obwołany bohaterem pracy, a gdy zmarł, pogrzebano go na Cmentarzu Patriotów. Jednak Kim Dzong Il uznał, że plony należy zwiększyć. W prosty sposób: z górskich zboczy wykarczować lasy i na ich miejscu wygospodarować tarasowe pola uprawne.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć