Artykuły

Orka na macie

Sumo sumorum

Numer 28/ 2013
Trening w Fukuszimie, pół roku po katastrofie (2011). Trening w Fukuszimie, pół roku po katastrofie (2011). Reuters / Forum
Ile kilo trzeba przytyć, żeby zostać mistrzem sumo? Na takie pytanie japońscy mistrzowie reagują – jak zwykle – powściągliwie: ich odpowiedź skapuje z każdą kropelką potu.
Najmłodsi adepci na razie tylko udają, że walczą.AFP/East News Najmłodsi adepci na razie tylko udają, że walczą.

Jak na zapaśnika sumo Takahiro Chino jest zawodnikiem wagi muszej; 88 kilogramów rozkłada się na 1,75 metra wzrostu. Jego przeciwnik podczas tego treningu wygląda jak wielki mięsny klops. Potężny brzuch wisi mu nad przepaską biodrową, a uda wyglądają jak marmurowe kolumny. Stutrzydziestokilogramowy mężczyzna przykucnął na kolanach i wysunął górną część ciała, żeby jego punkt ciężkości leżał jak najniżej, i zawsze wtedy, gdy Takahiro Chino atakuje go od nowa, aby wyprowadzić go z równowagi, potężny zapaśnik strząsa z siebie młodego napastnika jak dokuczliwego owada.

11.10.2013 Numer 28/ 2013
Reklama