Forum

Najciekawsze historie świata

Reportaż
13 lutego 2014

Prywatne więzienia

Towar z pudła

Żaden kraj na świecie nie trzyma za kratami tylu ludzi, co USA. Zadbali o to właściciele prywatnych zakładów karnych.
Moritz Koch
Süddeutsche Zeitung Süddeutsche Zeitung

Najgorsze były wizyty u lekarza. Gdy zakuwali go w łańcuchy, przeguby dłoni przywiązywali do skórzanego pasa wokół bioder i krępowali stopy. Kiedy w zielonym więziennym drelichu wieźli go do Phoenix i wystawionego na widok przechodniów prowadzili do lekarza. Jakby był dzikim zwierzęciem. Jakby można go było okiełznać tylko stalowymi kajdanami. Hector Rivera spokojnie opowiada o chwilach lęku i poniżenia. Areszt deportacyjny w prywatnym więzieniu – to, jak mówi, systematyczne odczłowieczenie.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć