Artykuły

Mieli talent...

Z bronią u Kardashianek

Numer 03.2017
Rezydencja przy rue Tronchet (w tle kościół Madeleine), gdzie zatrzymała się celebrytka. Policjanci zabezpieczający ślady rabusiów nieźle się ubawili. Rezydencja przy rue Tronchet (w tle kościół Madeleine), gdzie zatrzymała się celebrytka. Policjanci zabezpieczający ślady rabusiów nieźle się ubawili. AP / EAST NEWS
Kim Kardashian została okradziona w Paryżu przez zuchwałych bandytów. Choć gangsterzy należą do „starej gwardii”, to wpadli w ręce policji, bo zachowywali się jak żółtodzioby.
Zaręczynowego prezentu od Kayne Westa (za 3,5 mln euro) na razie nie udało się odnaleźć. Trop prowadzi do Antwerpii.Eliot Press/Bulls Zaręczynowego prezentu od Kayne Westa (za 3,5 mln euro) na razie nie udało się odnaleźć. Trop prowadzi do Antwerpii.

Dwudziestego dziewiątego września amerykańska celebrytka Kim Kardashian wrzuciła na Twittera zdjęcie swojej dłoni. W ten sposób pochwaliła się całemu światu zaręczynowym pierścionkiem z ogromnym brylantem. Jednak zachwyty nad drogocenną błyskotką trwały krótko. Trzy dni później po prezencie od Kanye Westa pozostało tylko wspomnienie. Gwiazda reality show przyjechała do Paryża z siostrą, by wziąć udział w modowej imprezie Fashion Week. Choć zamieszkała w dyskretnej luksusowej rezydencji, z której wcześniej korzystali m.

03.02.2017 Numer 03.2017
Reklama