Forum

Najciekawsze historie świata

Wydarzenia
9 listopada 2017

Morderstwo dziennikarki na Malcie

M – jak mord, M – jak Malta

Malta kwitnie, jest też największą pralnią brudnych pieniędzy w basenie Morza Śródziemnego. Czy Daphne Galizia musiała umrzeć, bo miała coś przeciwko temu?
Tim Neshitov
Süddeutsche Zeitung Süddeutsche Zeitung

Daphne Caruana Galizia była już na Malcie cieszącą się szacunkiem dziennikarką, kiedy w marcu 2008 roku, na krótko przed wyborami parlamentarnymi, założyła blog „Running Commentary” (Komentarz na bieżąco). Pierwszy wpis zamieściła o drugiej w nocy: „Zero tolerance for corruption” . Tekst miał długość jak do magazynu. Już następnego dnia dołożyła drugie tyle tekstu, po dwóch dniach było go już cztery razy więcej. Takie miała tempo.

Wydźwięk tego, co pisała, był jednoznaczny: Maltą nie powinni dłużej rządzić oszuści i złodzieje.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć