Forum

Najciekawsze historie świata

Obyczaje
7 stycznia 2018

Muzyczna scena Marrakeszu

Rytmy Marrakeszu

Dzięki dynamicznie rozwijającej się scenie klubowej Maroko staje się alternatywą dla Berlina albo Amsterdamu.
Tom Faber

Zaciąłem się w rękę kaktusem, biegnąc na koncert Nicolasa Jaara. W pustynnym powietrzu pachniało rozmarynem i lawendą. Kierując się dudnieniem bębna basowego, dotarłem do prostokątnego basenu tuż przy głównej scenie festiwalu Oasis. Kiedy wmieszałem się w roztańczony spocony tłum, miękkie dźwięki elektro przeszły właśnie w gwałtownie wznoszącą się arabską pieśń śpiewaną a capella. Tuż obok młoda Marokanka w koszulce „Detroit Hustles Harder” tańczyła samotnie. Kiedy Jaar złapał dobry rytm, w górę wystrzeliły tysiące rąk.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć