Niemiec Dustin Brown przegrał po wyczerpujących pięciu setach rywalizację z pochodzącym z Portugalii Pedrem Sousą w pierwszym dniu turnieju Australian Open 2018. „Człowiek z najdłuższymi dredami w tenisie”, jak przedstawiali go organizatorzy, raczej nie będzie miło wspominać wizyty na Antypodach. „Kazali mi płacić za nadbagaż tyle, co w RyanAir! Druga walizka kosztowała tyle, co połowa biletu za przelot!” – wściekał się na Twitterze. Według „Forbesa” Brown może i nie zarobił w zeszłym roku za dużo, więc musi liczyć każde euro, ale za to jest jednym z pięciu zawodników na świecie, których mecze są najciekawsze do oglądania.
19.01.2018
Numer 02.2018