Forum

Najciekawsze historie świata

Reportaż
12 kwietnia 2018

Meksyk – ojczyzna emigrantów i imigrantów

Czekając na kojota

Miasto Tapachula przy granicy Meksyku z Gwatemalą to ważny punkt na szlaku nielegalnej imigracji do USA. Coraz więcej przybyszów zamienia jednak amerykański sen na tacos i tequilę – i zostaje tam na stałe.
Na podst. Le Monde Magazine

Lewa stopa cała w bliznach, a u prawej brakuje koniuszka środkowego palca. Pamiątka z tułaczki po trzech kontynentach. Trzy lata temu Samwin uciekł z ojczystej Erytrei, by uniknąć poboru do wojska. Nie skierował się jednak na północ, ku wybrzeżom Europy, jak czyni większość afrykańskich uchodźców i imigrantów. Miał w pamięci tragiczny los swego brata, który spoczął snem wiecznym na dnie Morza Śródziemnego. I wraz z kilkoma kumplami postanowił wyruszyć do Ameryki. Podróżując autobusami, pieszo lub autostopem, dziewięciu przyjaciół dotarło do Tanzanii.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć