Forum

Najciekawsze historie świata

Obyczaje
13 września 2018

Kres wojennej ścieżki

Widmo bladych twarzy

Potężny podmuch wiatru ze wschodu zapowiada nawałnicę, która lada moment nadciągnie nad indiańską wioskę. Nie jest to żadna anomalia. Mieszkańcy Motukore są przyzwyczajeni do gwałtownych burz i ulew pod koniec pory deszczowej.
Na podst. Le Figaro Magazine

Jeśli coś miałoby ich niepokoić to raczej brak opadów. Indianie Kayapo już od kilku lat obserwują takie zmiany: z roku na rok deszcze są mniej obfite, a pora sucha nastaje coraz wcześniej. – To wina białych, którzy powycinali lasy i zaburzyli obieg wody w przyrodzie – mówi indiański myśliwy Topture w rozmowie z reporterem francuskiego tygodnika „Le Figaro Magazine”.

Rzeczywiście, w ostatnim czasie pokrywa leśna na tych obszarach zmniejszyła się o jedną piątą. Jest to sprawka przedsiębiorców leśnych, wielkich właścicieli ziemskich i poszukiwaczy złota karczujących dżunglę z myślą o zarobku.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć