Forum

Najciekawsze historie świata

Mikroforum
13 września 2018

Kto tam? Liścionosz!

El Deber

Zaczęło się od tego, że w środku nocy zabrakło „towaru” na imprezie. Michel Méndez chwilę pogłówkował – i wkrótce rozkręcił regularny biznes. Zupełnie legalny, jak na Boliwię przystało. Firma Bolivery jako pierwsza na świecie dostarcza do domu klienta liście koki do żucia. Od dziewiątej wieczór do drugiej w nocy (w weekendy nawet do czwartej rano) dostawca na skuterze zapewni rozbawionemu towarzystwu tradycyjny w tym kraju środek orzeźwiający. Na prośby o flaszkę podobno nie reaguje.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć