Forum

Najciekawsze historie świata

Mikroforum
11 października 2018

Żołnierz + rakieta = pożar

Der Spiegel

„Ziemia jest przesuszona. Żadnych ognisk, żadnego grillowania na torfowisku!” – ostrzegano latem mieszkańców Meppen w Dolnej Saksonii. I ludzie uważali. Nikt nie rzucił nawet niedopałka. Jednak we wrześniu, gdy skwar już mijał, miejscowych zdumiał widok wielkiej czarnej chmury dymu. Wkrótce rozrosła się do stu kilometrów, a woń spalenizny sięgnęła Hamburga i Bremy.

Policja ruszyła w pościg za podpalaczem. Okazała się nim… Bundeswehra. To żołnierze na pobliskim poligonie odpalili ze śmigłowca rakietę, od której zajęło się torfowisko.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć