Forum

Najciekawsze historie świata

Mikroforum
6 czerwca 2019

Na granicy (o)błędu

The Leaders

Nie były to łzy szczęścia... Neetu Shuttern Wala, niezależny kandydat z Pendżabu w tegorocznych indyjskich wyborach parlamentarnych, zebrał wszystkiego... pięć głosów. Co gorsza, wynika z tego faktu niezbicie, że niektórzy członkowie jego dziewięcioosobowej rodziny nie dali dowodu solidarności... – Skoro nawet krewni pana nie popierają, to co dopiero ktoś obcy? – pytali dociekliwi dziennikarze. Stąd postanowienie – nigdy więcej. To był pierwszy i ostatni raz, kiedy Neetu wystartował w wyborach.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć