Forum

Najciekawsze historie świata

Obyczaje
21 listopada 2019

Golf w rezerwacie Nawahów

Brązowy green i błękit nieba

Golf − to nowa miłość Indian Nawaho. Gra się na pustyni, rolę dołka czasem pełni pusta puszka, ale emocje są lepsze niż na najsłynniejszych polach świata.
David Kelly

To wielki dzień, więc Donald Benally wstaje wcześnie rano, by przejść się po polu i sprawdzić, czy wszystko jest gotowe. Kozy zostały zamknięte w zagrodzie, błoto wymieciono, a sławojka koło trzeciego pola startowego (tee box) już działa. Turniej czas zacząć.

Na polu nie ma trawy, tylko kamienie, kępy szałwii, krzewy z żółtymi kwiatami i rachityczne drzewka. – Te wszystkie rośliny są ważne dla Nawaho. Używamy ich jako tradycyjnych lekarstw – tłumaczy 54-letni założyciel ośrodka golfowego, zrywając parę wonnych liści szałwii.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć