Prawie dziesięć lat temu ciężarna studentka Sara Rogel z Salwadoru poślizgnęła się i upadła, robiąc pranie. Rodzice zawieźli ją czym prędzej do szpitala, ale okazało się, że doszło już do poronienia. To był dopiero początek koszmaru dwudziestolatki. Zamiast uspokoić pacjentkę, lekarze wezwali policję i przykuli Sarę kajdankami do łóżka. W kraju obowiązuje zakaz aborcji we wszelkich przypadkach, a wysokie kary więzienia grożą nie tylko kobietom uznanym za winne przerwania ciąży, lecz także lekarzom niezgłaszającym „podejrzanych” przypadków.
17.06.2021
Numer 13.2021