Moda na sylwetkę w stylu „geongangmi” zatacza coraz szersze kręgi. Jej krytycy uważają jednak, że to kolejny narzucany kobietom ideał piękna.
Jako młoda dziewczyna Yoo Wonhee była bardzo szczupła i nie uważała się za szczególnie silną. Mówi, że jeszcze niedawno Koreanki były niemalże gotowe zagłodzić się na śmierć, byle tylko zyskać idealną linię. Teraz jednak spędza wiele godzin w siłowni, rzeźbiąc mięśnie, i zapewnia, że jej atletyczny wygląd budzi zazdrość rówieśniczek. – Moim zdaniem mięśnie są naprawdę spoko. Nie chcę być chuda, wolę nabrać trochę kilogramów. Jasne, ideał piękna i społeczne oczekiwania mają znaczenie, ale uważam, że najważniejsze to czuć się dobrze w swoim ciele – przekonuje 26-latka.
30.06.2022
Numer 14.2022