Przed wyjazdem z Tokio do nowej pracy Akari Shirai chciała zjeść ostatni raz kolację w ulubionej restauracji, do której chodziła z mężem. Był tylko jeden kłopot. Nie chciała pójść sama i cały czas myśleć o rozwodzie. Dlatego wynajęła Shoji Morimoto – faceta, który… nic nie robi. Kolacja trwała 45 minut i upłynęła w nieomal całkowitej ciszy. Shirai zamówiła ulubione danie, zadała mu kilka pytań, opowiedziała coś o mężu, pokazała zdjęcie ze ślubu. Morimoto kiwał głową, udzielał zdawkowych odpowiedzi, nigdy nie inicjował rozmowy.
12.08.2022
Numer 17.2022