Artykuły

Ostatnie saksy

Ofiary Mundialu

Numer 21.2022
Prawie jak epidemia. Zespół nagłej niewyjaśnionej nocnej śmierci (SUNDS) zbiera ponure żniwo wśród azjatyckich gastarbeiterów. Prawie jak epidemia. Zespół nagłej niewyjaśnionej nocnej śmierci (SUNDS) zbiera ponure żniwo wśród azjatyckich gastarbeiterów. AP / EAST NEWS
Co piąty Nepalczyk pracuje za granicą, przeważnie „u szejka”. Wielu z nich wraca do kraju w trumnie.
Rodziny zmarłych nie marzyły o bogactwie i luksusach. Potrzebowały pieniędzy na życie i na szkołę dla dzieci.NUR/EAST NEWS Rodziny zmarłych nie marzyły o bogactwie i luksusach. Potrzebowały pieniędzy na życie i na szkołę dla dzieci.

Z karetki wyciągnięto właśnie trumnę z jasnego drewna. Pod drzewem na skraju wioski zaczynają się gromadzić mieszkańcy. Kogo tym razem przywieźli? Wystarczy rzut oka na heblowane deski i wszystko staje się jasne. Na wieku nabazgrano czarnym markerem: „Zwłoki: Kripal Mandal – mężczyzna – Nepal”. Kiedy grabarze podchodzą, aby otworzyć trumnę, żona zmarłego upada na kolana. Potem się pochyla, jakby chciała wziąć trupa w objęcia. Jeden z sąsiadów odciąga ją w ostatniej chwili. – Przez te jedenaście lat odwiedził nas tylko trzy razy. Kiedy ostatni raz się żegnaliśmy, miałem przeczucie, że już go nie zobaczę. A teraz chyba serce mi pęknie! – szlocha stary rolnik. Jego syn zmarł właśnie na atak serca. A miał dopiero 38 lat. Tak skończyła się dla niego wyprawa na saksy.

06.10.2022 Numer 21.2022
Reklama