Bliski Wschód

Ofiara prania mózgu?

Los zakładnika

Numer 12/ 2014
W każdym kolejnym filmie nagranym przez porywaczy jeniec wygladał coraz gorzej i zdradzał oznaki problemów psychicznych. W każdym kolejnym filmie nagranym przez porywaczy jeniec wygladał coraz gorzej i zdradzał oznaki problemów psychicznych. AFP / East News
Uwolnienie Amerykanina z niewoli u talibów to epizod kończący wojnę w Afganistanie. Ale to nie koniec epopei sierżanta Bowe Bergdahla.
Bob Bergdahl, ojciec żołnierza, dziękuje Barackowi Obamie. Ale walka trwa: młodego człowieka trzeba przywrócić rodzinie i społeczeństwu.Reuters/Forum Bob Bergdahl, ojciec żołnierza, dziękuje Barackowi Obamie. Ale walka trwa: młodego człowieka trzeba przywrócić rodzinie i społeczeństwu.

Jedyny amerykański żołnierz w niewoli u talibów został wypuszczony w zamian za pięciu ważnych więźniów Guantánamo. Z granicy pakistańsko-afgańskiej odebrały go trzy śmigłowce służb specjalnych. 28-letni dziś sierżant Bowe Bergdahl najpierw się upewnił, że trafił w ręce komandosów. A później rozpłakał się ze wzruszenia. Misja Amerykanów się kończy. Osama ben Laden nie żyje, Al-Kaida przeniosła się do Afryki. W ciągu najbliższych dwóch lat Stany Zjednoczone mają wycofać prawie wszystkich żołnierzy, Afgańczycy będą musieli sobie radzić sami.

06.06.2014 Numer 12/ 2014
Reklama