Marine Le Pen wyprowadziła Front Narodowy ze ślepego zaułka. Gdy w pierwszej turze wyborów regionalnych zdobyła rekordową liczbę głosów, na tradycyjne partie padł blady strach.
Ostatecznie, dzięki wyborczemu trikowi, Front Narodowy nie zdobył władzy w żadnym z regionów (socjalistyczny premier Manuel Valls zaapelował przed drugą turą do wyborców swej partii, by oddawali głosy na konserwatystów Nicolasa Sarkozy’ego). Mimo tego „technicznego nokautu” nie można mówić o klęsce partii Marine Le Pen, bo FN znów odnotował imponujący wzrost liczby głosów. Czy szefowa Frontu wprowadzi się w 2017 r.
08.01.2016
Numer 01.2016