Europa

Na wojnie bez kitu

Białorusini po stronie Ukrainy

Numer 16.2022
Ukraina to przyjaciele, rosyjski agresor to wróg. Proste? – tłumaczy Dzianis „Kit” Prachorau. Ukraina to przyjaciele, rosyjski agresor to wróg. Proste? – tłumaczy Dzianis „Kit” Prachorau. Telegram / •
W walkach z armią Putina biorą udział także rodacy Łukaszenki.
Nasz oddział nosi imię człowieka, który jest symbolem wolności – podkreśla dowódca kalinowców.Facebook Nasz oddział nosi imię człowieka, który jest symbolem wolności – podkreśla dowódca kalinowców.

W 2014 roku 18-letni wówczas Białorusin Dzianis „Kit” Prachorau wstąpił do słynnego pułku Azow, by pomóc Ukrainie w walce z prorosyjskimi separatystami. Osiem lat później został dowódcą białoruskich ochotników walczących po stronie Kijowa przeciw rosyjskiej inwazji.

Wasz oddział przyjął imię Kastusia Kalinouskiego. Dlaczego?
Dzianis Prachorau: Chcieliśmy nazwać nasz pułk imieniem człowieka, który jest symbolem wolności i walki z rosyjską agresją.

29.07.2022 Numer 16.2022
Reklama