Europa

Co może morze

Ratunek dla klimatu

Numer 21.2022
Mezokosmosy to plastikowe rurki, którymi doprowadzano pod wodę minerały w celu rozpuszczenia. Niestety, eksperyment na Wyspach Kanaryjskich wykazał, że CO2 w ten sposób tylko przybywa… Mezokosmosy to plastikowe rurki, którymi doprowadzano pod wodę minerały w celu rozpuszczenia. Niestety, eksperyment na Wyspach Kanaryjskich wykazał, że CO2 w ten sposób tylko przybywa… Ulf Riebesell/GEOMAR / •
Bałtyk jako składowisko gazów cieplarnianych? Ciekawy pomysł, ale…
Sama redukcja emisji CO2 nie wystarczy. Ludzkość musi się nauczyć gospodarowania jego zasobami.Rita Erven/GEOMAR/• Sama redukcja emisji CO2 nie wystarczy. Ludzkość musi się nauczyć gospodarowania jego zasobami.

Kawałek po kawałku klify kredowe Rugii znikają w Morzu Bałtyckim. Odłamują się, ześlizgują, rozpadają na małe grudki. Aż w końcu, kiedy dostaną się do głębszej, bardziej kwaśnej wody, całkowicie się rozpuszczają. To dobre dla klimatu. Zdaniem Andreasa Oschliesa słynne strome wybrzeże Rugii stanowi oczywisty dowód na to, że naturalna ochrona klimatu jest możliwa. Odłamując skały, fale przeciwdziałają globalnemu ociepleniu. Ponieważ gdy tylko wapień, który tworzy skałę, dotrze do dna morskiego, neutralizuje zgromadzone tam kwasy. Ten proces z kolei zmienia skład chemiczny wody morskiej. Pochłania więcej dwutlenku węgla z powietrza, a tym samym usuwa z atmosfery szkodliwy dla klimatu gaz cieplarniany. – Tak działa planeta Ziemia – mówi Oschlies.

Natura zna wiele metod uzdrawiania.

06.10.2022 Numer 21.2022
Reklama