Europa

W poszukiwaniu utraconych jąder

Sekretne życie cmentarzy

Numer 24.2022
To przede wszystkim cmentarz, a nie park rozrywki. To przede wszystkim cmentarz, a nie park rozrywki. Shutterstock
Kustosz cmentarza Père-Lachaise ma niełatwe zadanie: musi pogodzić oczekiwania paryskich żałobników i turystów z całego świata. A do tego ciągle odpowiadać na pytania o los legendarnych genitaliów.
Sfinks na nagrobku Oscara Wilde’a został wykastrowany przez wandali w 1961 roku. Sprawców nie schwytano.Shutterstock Sfinks na nagrobku Oscara Wilde’a został wykastrowany przez wandali w 1961 roku. Sprawców nie schwytano.

Benoît Gallot, kustosz paryskiego cmentarza Père-Lachaise, chciałby raz na zawsze zdementować jedną z miejskich legend: nie, nie używa jąder sfinksa z nagrobka Oscara Wilde’a jako przycisku do papieru. Kamienne genitalia, odłupane ponoć mitycznemu stworowi przez dwie nobliwe, zgorszone ich rozmiarem Angielki, miały – jak głosi plotka – zostać ocalone i przeznaczone do użytku biurowego przez kustoszów nekropolii. Gallot twierdzi jednak, że w tej sprawie ktoś ewidentnie robi sobie z nas jaja. – W licznych artykułach o Père-Lachaise można przeczytać, że jądra zostały odzyskane przez jednego z pracowników cmentarza i są używane jako przycisk do papieru przez kolejnych kustoszów. Gdy objąłem tę posadę, przeszukałem oczywiście gabinet w poszukiwaniu śladów kastracji, przekopałem wszystkie szafki… I nie znalazłem choćby śladu.

18.11.2022 Numer 24.2022
Reklama