Klocki lego, nasiona słonecznika, guziki… W nowej pracowni na portugalskiej prowincji Ai Weiwei opowiada o swojej kolekcjonerskiej pasji.
Reuters/Forum
W londyńskim Muzeum Wzornictwa przedstawia m.in. swoje fotograficzne studia nad perspektywą.
W ciepły wiosenny poranek Ai Weiwei oprowadza mnie po swej nowej ogromnej pracowni, o godzinę jazdy autem z Lizbony. Jak okiem sięgnąć ani jednego domostwa – wokół tylko zielony pejzaż Alentejo, po bezkresnym niebie śmigają jaskółki. Artysta wyjaśnia, że pracownia jest kopią tej z Szanghaju, która tuż po ukończeniu budowy w 2011 r. została zburzona przez władze. Pretekstem było naruszenie planu zagospodarowania przestrzennego, ale prawdziwy powód stanowiła raczej otwarta krytyka reżimu przez artystę.
21.04.2023
Numer 09.2023