Podróże

W krainie wudu

Wyprawa po fetysze

Numer 21.2022
Lomé. Na targu fetyszy można znaleźć pomoc na każdą okoliczność. Lomé. Na targu fetyszy można znaleźć pomoc na każdą okoliczność. Shutterstock
Egzotyczne plemiona, starożytne wierzenia, dzika przyroda i leśne duchy. Ruszamy do najbardziej odległych regionów Togo i Beninu.
Shutterstock

Afryka Zachodnia to ojczyzna tajemniczego kultu wudu. Także tutaj, w Beninie, z reguły w grudniu, odbywa się najsłynniejsze afrykańskie święto wudu. Pogoda również sprzyja, dlatego początek polskiej zimy to dobry czas na wyprawę do krainy duchów.

Lomé, stolica Togo, przez wieki zmieniała właścicieli. Rządzili tu Francuzi, Niemcy, Brytyjczycy. Do dziś to niewielkie, kolorowe miasto zachowało kosmopolityczny charakter. Mieszają się tu najrozmaitsze style architektoniczne i narodowości. Warto zajrzeć na znany w całym regionie główny bazar, pospacerować wśród kolonialnych budynków dzielnicy rządowej, a przede wszystkim odwiedzić targ fetyszy, na którym można kupić wszelkie tajemnicze mikstury i talizmany związane z kultem wudu (słynne gris-gris) i innych miejscowych animistycznych religii.

06.10.2022 Numer 21.2022
Reklama