Podróże

Wyspa Odysa

Odys tu był, a ty?

Numer 23.2022
Haumat as-Suk. Jak sama nazwa wskazuje, stolica wyspy żyje z handlu. Haumat as-Suk. Jak sama nazwa wskazuje, stolica wyspy żyje z handlu. Shutterstock
Białe ściany domów, kolorowe targi, szerokie plaże i gościnni mieszkańcy. Gdy dodamy panującą tu również w zimie piękną pogodę, pakujemy walizki i ruszamy na Dżerbę.
Shutterstock

Jednym z pierwszych miejsc, do których podczas swej dziesięcioletniej wędrówki do domu dotarł Odyseusz, była wyspa Lotofagów. Jedzono tu kwiaty lotosu, których magiczna słodycz sprawiała, że każdy, kto ich skosztował, nigdy już nie chciał opuścić tego miejsca. Dziś badacze są zgodni, że choć nie rosną tu lotosy, lecz bajecznie słodkie daktyle, Homer w „Odysei” opisał właśnie Dżerbę. Mieszkańcy starannie pielęgnują tę tradycję, organizując co roku w lecie Święto Odyseusza.

Na pewno życie kwitnie tu od starożytności. Berberowie osiedlili się na wyspie już w VIII w. p.n.e. Fenicjanie założyli tu faktorię handlową Gerba, gdzie produkowano pożądaną w całym basenie Morza Śródziemnego purpurę, potem wyspą władali Rzymianie, którzy połączyli ją ze stałym lądem istniejącą do dziś groblą.

04.11.2022 Numer 23.2022
Reklama