USA

Świat nad przepaścią

Wyścig nadziei i strachu

Numer 23.2022
Radzieckie ciężarówki wojskowe w porcie w Hawanie. Chruszczow wysyłał potajemnie sprzęt i żołnierzy na swój tropikalny przyczółek. Radzieckie ciężarówki wojskowe w porcie w Hawanie. Chruszczow wysyłał potajemnie sprzęt i żołnierzy na swój tropikalny przyczółek. Sipa / EAST NEWS
60 lat temu USA i ZSRR stanęły w obliczu wojny atomowej. Jakie nauki płyną z kryzysu kubańskiego w kontekście wojny na Ukrainie?
As w rękawie Kennedy’ego. Zdjęcia lotnicze atomowej bazy z 14 października 1962 roku.Alamy/BEW As w rękawie Kennedy’ego. Zdjęcia lotnicze atomowej bazy z 14 października 1962 roku.

Musiał to być jeden z tych cudownych jesiennych dni w Waszyngtonie w październiku 1962 roku. Robert McNamara, wówczas sekretarz obrony w administracji Johna F. Kennedy’ego, wyszedł o zmierzchu z Białego Domu, żeby wrócić do Pentagonu. – To był przepiękny wieczór. Opuściłem Gabinet Owalny, a wychodząc, pomyślałem, że być może już nigdy nie będzie mi dane przeżyć sobotniego wieczoru – opowiadał później. Nikt nie mógł przewidzieć, jak zakończy się konfrontacja na południe od Florydy. Był to punkt kulminacyjny kryzysu kubańskiego. Związek Radziecki rozmieścił na cukrowej wyspie pod bokiem Stanów Zjednoczonych rakiety z głowicami jądrowymi. Świat stanął na krawędzi wojny atomowej.

Sześćdziesiąt lat później znów dużo się o tym mówi, nie tylko z okazji rocznicy. Od czasu „Cuban missile crisis”, jak to się określa w USA, „nie staliśmy przed perspektywą Armagedonu” – powiedział niedawno prezydent Joe Biden.

04.11.2022 Numer 23.2022
Reklama